Rafał Kurek

Staż w zakładzie elektrycznym Christop Bulang Panschwitz-Kuckau

Staż był realizowany zgodnie z planem. Odbywałem go sam w małym przedsiębiorstwie. Praca zaczynała się od godz 8.00 do 16..00 Zostałem zapoznany z obowiązującymi zasadami bhp w zakładzie. Pracodawca przedstawił mi katalogi i przepisy obowiązujące w Niemczech dotyczące elektryki. Wyjeżdżałem na budowy do montaży elektrycznych, wykonywałem prace dotyczące zasilania, instalacje siłowe i oświetleniowe. Wykonywałem wymianę przewodów, podłączenia nowych, montaż końcówek, wykonywanie bruzd pod przewody. Wszystkie moje zapytania były przez pracodawcę wysłuchane i zaraz wyjaśniane.
Był to mój pierwszy wyjazd za granicę . Dzięki odbytej praktyce miałem możliwość samodzielnego funkcjonowania w zespole międzynarodowym. Poznanie nowych kultur, pogłębienie znajomości j. niemieckiego. Samodzielne zarządzanie finansami. Nawiązanie kontaktów międzynarodowych.
Odbyty staż pozwolił mi podnieść swoje kwalifikacje zawodowe z czego jestem bardzo zadowolony. Poznałem obsługę nowych maszyn i urządzeń, zapoznałem się z zasadami funkcjonowania przedsiębiorstwa zagranicznego. Zwiększenie zasobu słów, poprawa umiejętności komunikacyjnych w zakładzie i przełamanie bariery językowej, znajomość terminów branżowych.
Odbycie stażu zagranicą umożliwiło mi zdobycie certyfikatu Europass. Certyfikat ten daje mi możliwość zatrudnienia w krajach Unii Europejskiej oraz zwiększy moje szanse na krajowym rynku pracy, czyniąc mnie osobą bardziej konkurencyjną. Uczestnictwo w stażu dało mi ogromną szansę na rozwój zawodowy, a także na możliwość nawiązania kontaktów międzynarodowych.
Wiedzę i doświadczenie zdobyte na stażu chciałbym wcielić w dalszej pracy zawodowej, chciałbym przekazać wnioski z odbytego stażu moim młodszym kolegom z praktycznej nauki zawodu oraz moim kolegom szkolnym, którzy nie mieli możliwości wyjazdu. Myślę, że przekazywaniem swojego doświadczenia mogę wpłynąć na rozwój firmy lub zmianę procesu organizacji pracy poprzez zdobyte praktyczne umiejętności wykonywania zawodu. W miarę moich możliwości chciałbym praktycznie przekazać to czego nauczyłem się na stażu i opowiedzieć o różnicach jakie zdołałem zaobserwować. Nowo zdobyte doświadczenia chciałbym wdrażać na budowach.
Polecam taki staż,ponieważ uczestnictwo w stażu pozwala na podniesienie swoich kwalifikacji zawodowych. Poznanie nowych metod pracy i technologii. Poznanie nowych miejsc, nowych kultur. Nawiązanie kontaktów międzynarodowych. Pogłębienie znajomości języka.

Krystian Stróżyk

Staż w firmie Autohaus Michalke GmbH



Pracowałem bardzo dużo przy zawieszeniu, układzie hamulcowym i różnymi innymi drobnymi naprawami karoserii, wnętrz.Jak na taką wielkość warsztatu, zobaczyłem bardzo wiele nowych urządzeń i sposobów pracy co mnie zaskoczyło. Bardzo mi się podobał system pracy z dwiema przerwami. Na stażu byłem jedynym Polakiem dzięki czemu lepiej mogłem poznać język i kulturę Niemiec. Staż był bardzo dobrze zorganizowany ze strony niemieckiej jak i polskiej dzięki czemu nie miałem żadnych trudności, co mi się bardzo podobało.



Na stażu przede wszystkim dobrze nauczyłem się gospodarować własnymi środkami materialnymi. Nauczyłem się także podejmować rozsądne decyzje w trudnych sytuacjach. Ponadto pracowanie tylko z obcokrajowcami przyczyniło się do zwiększenia mojej wiedzy na temat języka niemieckiego i kultury Niemiec. Dzięki temu mogłem również nauczyć się dobrej komunikacji i nabyłem takich umiejętności jak kupowanie biletów, pytanie o zlecenia w czasie pracy, czy nawiązywanie nowych znajomości. Był to mój pierwszy wyjazd na tak długi okres za granicę, który nauczył mnie odnajdywać się w obcym kraju.



Staż przyczynił się do tego że poznałem wiele nowych technologii i sposobów pracy, które umocniły mnie w moich umiejętnościach zawodowych, a także zachęciły do ich stosowania w swoim zakładzie pracy. Dokument Europass umożliwia mi łatwiejsze podjęcie pracy zarówno za granicą jak i w Polsce. Poznałem rożnego rodzaju technologie, m.in. Komputerowa diagnostyka silnika, wprowadzanie do bazy danych nowych pojazdów samochodowych. Dzięki stażu i poznanym metodom pracy czuję się bardziej wartościowym pracownikiem na rynku pracy. Nabrałem wiele doświadczenia i pewności siebie podczas wykonywania różnego rodzaju prac dzięki osobom posiadającym wieloletni staż pracy i dużo umiejętności manualnych. Staż jak najbardziej wpłynął na moją przyszłość, postanowiłem rozwijać swoją wiedzę na temat mechaniki i związać przyszłość z zawodem.



Praca w zagranicznych przedsiębiorstwach ma bardzo duże znaczenie, ponieważ można nabyć wiele umiejętności zawodowych i poznać nowe sposoby napraw oraz urządzenia, których niestety w Polsce jeszcze nie ma. Ponadto praca ta ma bardzo duże znaczenie na wprowadzanie zasad higieny pracy i bezpieczeństwa zawodowego. Staż ten umożliwia także nawiązanie nowych kontaktów które mogą zaowocować w przyszłości wspólna pracą.

Mateusz Drapikowski

Staż w firmie SHK Meisterbetrieb w Gera



Moja codzienna praca zaczynała się o godzinie 7:00 i kończyła o 16:30 razem z moim opiekunem przydzielonym w danym dniu przez szefa firmy. Następnie jechaliśmy na miejsce pracy gdzie wykonywaliśmy dane zlecenia. Byłem odpowiedzialny za narzędzia, które otrzymałem na czas trwania praktyk w pierwszym dniu oraz współodpowiedzialny z opiekunem za elektronarzędzia takie jak: wiertarka, wkrętaka, gwintownica, piła do cięcia metalu, szlifierka, młot pneumatyczny itp. W czasie wykonywanej pracy w firmie praktyki głównie miały formę nauki przez współpracę z opiekunem oraz przez obserwację. Mój staż odbywał się w stosunkowo małym przedsiębiorstwie lecz bardzo dobrze zorganizowanym. Bardzo mile wspominam staż w tej firmie, muszę podkreślić, że byłem jedynym praktykantem.



Niedawno skończyłem 18lat więc podejmowanie samodzielnych decyzji było mi obce. Mogę powiedzieć z góry, że ten wyjazd jak i też samo przygotowanie było dla mnie dużym wyzwaniem, była to bardzo długa droga do osiągnięcia celu jakim był staż i całe jego przebycie. To był mój pierwszy wyjazd za granicę kraju, w którym mieszkam. Wspominam go bardzo mile choć miałem pewne obawy, że nie podołam temu wyzwaniu. Jednak na miejscu( w Niemczech) okazało się, że moje obawy były niepotrzebne. Szybko zacząłem poznawać kulturę i posługiwać się językiem niemieckim. Ten staż pozwolił mi zdobyć doświadczenie nie tylko zawodowe ale i tez życiowe, np. takie jak całkowite usamodzielnienie, zarządzanie finansami, jak i też umiejętność nawiązywania kontaktów międzyludzkich w obcym języku i itp.



Myślę, że poprzez odbycie tego stażu nabyłem doświadczenie, które zainspirowały mnie do dalszego i lepszego z mojej strony edukowania się. Uważam, że przez 15 dni praktyki nauczyłem się bardzo dużo rzeczy związanych z moim zawodem. Dodatkowo miałem okazję nauczyć się w jaki sposób montowane są kolektory słoneczne.
Choć jeszcze nie pracuję z tego powodu, że w dalszym ciągu uczę się, to mam wrażenie, że po odbyciu tego stażu nabyłem bardzo dużą wiedzę praktyczną. Jestem pewien, że to pomoże mi w zdobyciu dobrej pracy po zakończeniu mojej edukacji.



Jak najbardziej polecam udział w takim stażu, jest to bardzo wielkie i miłe przeżycie można pogłębić swoją wiedzę w dziedzinie własnego zawodu jak i poznać kulturę oraz język kraju, w którym przebywa się podczas takiego stażu.

Podsumowując uważam, że Narodowa Agencja powinna organizować więcej takich zagranicznych zajęć praktycznych (staży), iż otwierają one drogę młodym ludziom (edukujących się oraz już pracującym) na dobry start w karierze zawodowej.

Paweł Wyleziński

Staż w Autohaus AUTO-SCHOLZ-AVS & Co. KG w Gera




Program był zrealizowany zgodnie z planem, pracowałem w dużym serwisie samochodowym, nauczyłem się bardzo dużo obserwując jak i wykonując prace powierzoną mi przez pracowników. Poza wykonywaniem pracy pracownicy serwisu tłumaczyli mi zastosowanie i funkcje niektórych części silnika oraz maszyn stosowanych do ich naprawy.
W mieście, w którym odbywałem staż było jeszcze 11 polaków którzy tak jak ja zgłosili się na staż. Mieszkałem w jednym pensjonacie razem z 9 kolegami z którymi się zaprzyjaźniłem.
Po powrocie ze stażu rozmawiałem z moim byłym pracodawca i kolegami na temat tego co robiłem i czego się nauczyłem na stażu i opowiadałem jakim sprzętem dysponuje salon w którym pracowałem. Pokazywałem filmy i zdjęcia zrobione podczas stażu.

Staż bardzo rozwinął moje umiejętności w posługiwaniu się językiem obcym i wykorzystywaniem go w rozmowie z innymi osobami.Nauczyłem się korzystać z transportu PKP oraz innych środków przemieszczania się w mieście i poza nim. Był to mój pierwszy tego typu wyjazd zagraniczny i muszę przyznać że bardzo mi się podobało. Bardzo dobrze poznałem kulturę kraju w którym przebywałem. Nauczyłem się zarządzać funduszami przeznaczonymi na ten wyjazd. Staż rozwinął moje umiejętności teoretyczne jak i praktyczne.

Staż na pewno dodał mi dużo pewności siebie i ułatwi mi podjęcie pracy w tym zawodzie. Nauczyłem się między innymi wymieniać jednostkę napędowa na nowa i dokonywać wymiany płynów, filtrów, hamulców, opon, wyważanie kół, utrzymywania porządku na stanowisku pracy i wokół niego. Staż zainspirował mnie do dalszego wykonywania pracy w Polsce i doskonalenia języka niemieckiego.



Wyjazd do krajów Unii Europejskiej jest korzystniejszy niż staż w Polsce, ponieważ nabyłem nowe umiejętności zawodowe, zdobyłem doświadczenie w pracy w grupie dwu-narodowej, i pogłębiłem znajomość języka niemieckiego. Mam dużo większą szansę na pracę za granicą. Po powrocie do Polski jestem w stanie przyczynić się do rozwoju zakładu, w którym obecnie pobieram naukę. W dłuższej perspektywie zdobyta wiedza i umiejętności będą miały korzystny wpływ na realizację moich marzeń jakimi jest prowadzenie własnego zakładu samochodowego. Z tymi umiejętnościami będę mógł świadczyć usługi naprawcze dla szerszego grona klientów. Zdobyte doświadczenie i umiejętności wzmocnią moją pozycję na stanowisku Mechanika Pojazdowego – nie tylko w Polsce ale i w Europie. W tym pomoże mi również dokument Europass potwierdzający wszystko czego nauczyłem się na stażu.

Uważam, że naprawdę warto brać udział w takich projektach bo można się bardzo wiele nauczyć, nie tylko wykonywania zawodu ale i języka obcego. Nie miałem żadnych większych problemów z przebiegiem stażu.

Łukasz Marciniak

Staż w firmie Autohaus Frank Muhlbauer



Staż odbywałem w średnim warsztacie (serwis Seata). Wykonałem prawie wszystkie podpunkty z programu stażu. np. obsługa i naprawa układu jezdnego, montaż i demontaż nadwozia, obsługa i naprawa układu hamulcowego, pomiary warsztatowe, obsługa techniczna silników spalinowych. Było też trochę teorii, przy każdej robocie mechanicy starali się wyjaśnić wszystko co powinienem wiedzieć na temat danej naprawy. Nie bali się dawać mi odpowiedzialnych zadań. Najczęściej pracowałem z drugim mechanikiem, on mówił co mam zrobić i się przyglądał czy dobrze to robię, w razie czego mi pomógł i wytłumaczył jak powinno być zrobione. W Niemczech mają sporo narzędzi których u nas w Polsce nie ma, ale dzięki współpracy nauczyli mnie je obsługiwać.



Po zakończeniu stażu zabrałem się za napisanie raportu końcowego. Odwiedziłem swój warsztat i opowiedziałem kolegom i pracodawcy o tym jak było na stażu ze szczegółami. Koledzy z warsztatu żałowali ze nie pojechali i mają nadzieje że jeszcze będą mogli wybrać się na taki staż. Byłem tez w szkole i rozmawiałem ze znajomymi o tym stażu, wszyscy byli bardzo ciekawi jak tam było.

Był to mój pierwszy zagraniczny wyjazd na tak długo. Nauczył mnie zarządzać pieniędzmi, nawiązywać kontakty z ludźmi z innego kraju. Nauczyłem się o wiele lepiej mówić po niemiecku. Poznałem kulturę panującą w tym kraju. Poznałam kilka nowoczesnych przyrządów, które bardzo ułatwiają pracę mechanika np. komputery do diagnostyki silnika, nowoczesne przyrządy do ustawiania geometrii kół i maszynę do nabijania i odgrzybiania klimatyzacji.

Staż w przedsiębiorstwie zagranicznym ma bardzo duże znaczenie w mojej pracy zawodowej, dlatego że jest to bardzo dobra możliwość poznania nowych metod, maszyn, narzędzi i higieny pracy, które mogę w przyszłości stosować, dzięki czemu moja praca będzie dokładniejsza, bezpieczniejsza i lepsza jakościowo. Praca za granicą uświadomiła mi, ze ważna jest nauka języka obcego ponieważ zawsze można się dogadać z obcokrajowcem. Praca z osobami o innej narodowości poszerza również wiedzę o danym kraju, jego kulturze i zwyczajach, pomaga w nauce języka. Ponadto nowe kontakty mogą zaowocować w przyszłości współpracą zawodową.



Polecam taki staż innym ze względu na to że można się tam naprawdę wiele nauczyć. Poznać metody pracy na europejskim poziomie. Dokształcić znajomość języka obcego. Polepszyć wiedzę na temat danego kraju i kultury panującej w nim. Staż daje możliwość na dalszą współprace między pracodawcą a praktykantem jeśli ten drugi spełnia jego oczekiwania. Wszystko było bardzo dobrze zorganizowane jak na fazę testowa. Nie mam żadnych zastrzeżeń.

Krystian Chmielewski

Staż w SHK Meisterbetrieb Ralf Werner jako instalator urządzeń sanitarnych




Swój staż odbywałem samodzielnie i wykonywałem go w małej 5 osobowej firmie, która pod względem zorganizowania własnego oraz praktycznego stała na bardzo przyzwoitym poziomie. Moje praktyki przez pierwszy tydzień polegały na przypatrywaniu się pracownikom ja oni wykonują pracę oraz na podawaniu narzędzi. W kolejnym tygodniu gdy pracodawca dostrzegł, że potrafię wykonywać pracę to w dużym stopniu kazał mi już pomagać pracownikom w różnego rodzaju pracach. W ostatnim tygodniu pracownicy kazali mi już wykonywać samodzielnie pracę i wyłącznie oceniali moje efekty końcowe. W swojej pracy używałem bardzo wielu typów narzędzi poczynając od najzwyklejszych narzędzi typu klucz francuski,kończąc na elektronarzędziach typu: wiertarka, wkrętarka, hydrauliczna zgrzewarka do rur, szlifierki różnego rodzaju oraz wiele innych.

Po powrocie do domu to w pierwszej kolejności rodzicom i rodzinie pokazałem kilka zdjęć, które wykonałem w Niemczech, pokazałem jakich ludzi poznałem oraz w jakiej firmie pracowałem. Opowiedziałem również dużo o kulturze Niemiec oraz o potrawach jakie się serwuje w Niemczech. Kolejni byli nauczyciele w szkole oraz koledzy, którym zaprezentowałem w jaki sposób odbywały się praktyki w zagranicznej firmie co ich to bardzo wszystkich ciekawiło. Nauczycieli najbardziej interesowało jakie są metody wykonywania poszczególnych prac oraz jakie są narzędzia stosowane w niemieckich firmach o których jedynie bardzo dużo opowiedziałem, ponieważ nie miałem uwiecznionych danych metod oraz narzędzi na zdjęciach. Znajomym również opowiadałem jak spędzałem wolny czas , jakie miejsca odwiedziłem, jakich ludzi poznałem .

Wyjazd na staż był moim pierwszym wyjazdem zagranicznym. Nowym doświadczeniem było zamieszkanie w nieznanym mi dużym mieście z daleka od rodziny i przyjaciół. Mogłem się nauczyć jak samodzielnie zarządzać pieniędzmi i wydatkami związanymi z przeżyciem za granicą. Ciekawe dla mnie bardzo były rozmowy, żarty z Niemcami przez co mogłem szlifować swoja znajomość języka niemieckiego, którego się dużo nauczyłem właśnie poprzez rozmowy z młodzieżą jak również z osobami dorosłymi, którzy w dużym stopniu pomagali mi również w nauce języka. Podczas rozmów poznałem również sporą część kultury Niemieckiej, jak żyje i spędza czas młodzież oraz osoby dorosłe. Nowym przeżyciem było kupowanie biletu powrotnego w zagranicznej kasie jak również ciekawym przeżyciem było podróżowanie niemieckimi liniami kolejowymi.

Po odbyciu takich praktyk zagranicznych nauczyłem się wielu rzeczy, które zapewne przydadzą mi się w Polsce w przyszłej pracy. Osobiście mogę stwierdzić, że nabrałem wielkiego doświadczenia w pracy jako instalator jak również czuję się pewniejszy siebie , ponieważ poszerzyłem swoje horyzonty o zagraniczne nauki pracy zawodu. Staż zainspirował mnie do ciągłej nauki zawodu ponieważ wiem, że im więcej mam praktyki tym lepszym będę fachowcem w tym co będę robił w przyszłości.

Praca w zagranicznej firmie dla mnie ma bardzo duże znaczenie, ponieważ niemieccy pracownicy nauczyli mnie dużo ciekawych rzeczy przydatnych głównie w pracy jak i w życiu codziennym. Nauczyli mnie jak w niektórych sprawach radzić sobie bez udziału wielkich maszyn tylko abym umiał pracować z małymi narzędziami. Poznałem wiele nowych metod wykonywania pracy, wiele dotąd nie znanych mi narzędzi jak i materiałów. Nauczyłem się również ,,niemieckiej'' precyzji. Wyjazd do zagranicznego przedsiębiorstwa będzie dobrą nauką na przyszłość jak również na pracę w zawodzie instalatora.

Poleciłbym takiego typu staż każdemu, ponieważ była to bardzo dobra szkoła samodzielnego życia z dala od rodziny od kraju. Podczas takiego stażu poznaje się głównie zagraniczne metody wykonywania danego zawodu pracę w zagranicznym przedsiębiorstwie oraz można poznać bardzo wielu ciekawych ludzi łączących najróżniejsze kultury świata, nie tylko danego kraju lecz z bardzo odległych zakątków świata.

Jedną wadą może być to jedynie, że taki staż trwał tylko 3 tygodnie, co może być troszeczkę krótko. Podczas dłuższego wyjazdu można by się więcej nauczyć w przedsiębiorstwie, a tak poza tym to cała organizacja bardzo mi się podobała.

Elżbieta Hajduk

Staż w Hoppe Franz Und Freunde Atelier fur Zeitgrnossische Haarkunst


Pierwszy dzień był dla mnie miłą niespodzianka ponieważ w moim salonie organizowane było szkolenie z upięć, koków i fryzur wieczorowych prowadzone przez edukatora firmy SCHWARZKOPF. Staż mój odbywał się w dużym i bardzo nowoczesnym przedsiębiorstwie ,dzięki czemu miałam możliwość zapoznać się z najnowszymi trendami fryzjerskimi panującymi na świecie. Fryzjerki jak i szefowa dbały o to bym była na bieżąco i aktywnie uczestniczyła w pracy w salonie i miała dostęp do klienta. Na zakończenie każdego dnia pracy pytały się mnie czy dzisiejszego dnia było coś co chciałabym by mi powtórzono bądź pokazano jeszcze raz ,uważam że są świetnymi fachowcami w swoim zawodzie i jestem bardzo zadowolona że trafiłam właśnie do tego salonu.

Staż podniósł moje kwalifikacje zawodowe, co obserwuję już teraz, pracując ze swoimi klientami. Jestem w stanie doradzić więcej rozwiązań, tak by były jak najlepsze i najbardziej efektywne. Także moje ogólne umiejętności procentują. Podczas stażu poznałam funkcjonowanie niemieckiego przedsiębiorstwa ,co wiele mnie nauczyło. Niemcy mają głęboko przemyślane rozwiązania i organizację pracy, co znacznie pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu firmy, zwłaszcza takiej w której pracuje więcej osób. Samo życie w innym kraju wiele mnie nauczyło.


Po powrocie wprowadziłam do swojego zakładu pracy wiele rzeczy bardzo przydatnych salonowi jeśli chodzi o przedsiębiorstwo. Przekazałam swojej szefowej, w jaki sposób tamtejsi fryzjerzy ubierają się do pracy, jak odnoszą się do klientów, relacja z klientem jest tam fantastyczna. Niektóre z przekazanych przeze mnie rzeczy zostały już wprowadzone w życie naszego salonu, nad niektórymi będzie trzeba jeszcze trochę popracować nie mniej jednak wszystko jest na dobrej drodze.

Krajem gdzie odbywał się staż były akurat Niemcy, ponieważ znani są oni z porządku i ładu, i tak faktycznie jest. W salonie w którym odbywałam praktykę nauczyłam się spokoju pracy a zarazem bardzo efektywnych rezultatów. Wszystko tam działa w inny sposób niż w Polsce. Sięgając w przyszłość chciałabym otworzyć swój własny salon fryzjerski, dlatego też z pewnością wiele rzeczy wykorzystam w planowaniu, organizacji , zachowaniu ładu w mojej przyszłej firmie .Bardzo ważną zaleta uczestniczenia w tym stażu jest nauka i doszlifowanie języka, jestem pewna że po tym wyjeździe byłabym w stanie porozumieć się bez problemu z obywatelem Niemiec.

Podsumowując, uważam, że wyjazd ten miał ogromne znaczenie dla mojej kariery zawodowej. To, że poznałam wymiar międzynarodowy mojego zawodu, miałam możliwość porównać pracę na arenie między narodowej, z tą w moim miejscu pracy, ocenić ewentualne plusy i minusy i co bardzo ważne spojrzeć na siebie i posiadane do tej pory umiejętności na tle europejskich fryzjerów.
Doświadczenie którego nabrałam w trakcie stażu są bezcenne.

Mateusz Borowicz

Staż w SHK Meisterbetrieb Jens Ziegengeist


Podczas trwania stażu brałem udział w kursie językowym. Zajęcia prowadziła Polka, która od wielu lat mieszka w Niemczech, to był bardzo miły i edukujący kurs który pomagał mi w moich problemach językowych w pracy z dnia na dzień, Przez to byłem coraz bardziej przygotowany, pewny siebie i swoich umiejętności zarówno językowych jak i zawodowych.

Na budowie wykorzystałem moja cała wiedze książkową co pozwalało mi mimo słabej znajomości języka niemieckiego bez problemu odnaleźć się w sytuacji.
Na początku tylko się przyglądałem, ale z biegiem czasu dopuszczano mnie do coraz to większej ilości zadań i spraw. Zdobywałem wiedze praktyczną, co było mi - uczniowi technikum bardzo potrzebne, ponieważ nie miałem zbyt dużej podstawy praktycznej. Posiadając wiedze teoretyczna wiedziałem od razu co będziemy robić, ale dzięki stażowi zobaczyłem jak to się robi i w większości przypadków sam również tego spróbowałem. Pracowałem małej firmie która liczyła około 7 pracowników, jednak pracowałem tylko z dwoma, co pozwoliło mi szybkim czasie poznać i zrozumieć ich zachowanie w danych sytuacjach.


Po przyjeździe rozmawiałem z nauczycielami i kolegami w szkole. Każdy był ciekaw jak to wyglądało. Dla mnie najważniejsza była z rozmowa z dyrektorem mojej szkoły. Zaprosił nas do siebie i pytał praktycznie o wszystko. Dzięki niemu pojawił się artykuł w szkolnej gazetce oraz na stronie internetowej naszej szkoły i lokalnych mediach, a wiec informacja o zagranicznych stażystach została rozesłana po całej gminie w każdy możliwy sposób.

Uważam, że moja wiedza ogólna dzięki temu stażowi rozszerzyła się, co daje efekty zarówno w szkole jak i mam nadzieje da w przyszłej pracy. Moje umiejętności zarówno teoretyczne jak i praktyczne bardzo się podniosły, dzięki stażowi bez problemu będę wiedział jak odnaleźć się w przyszłym zakładzie pracy.
W Niemczech jest bardzo dobrze rozwinięta organizacja pracy wszystkie czynności są głęboko rozważone i przemyślane.


Był to mój pierwszy staż zagranica, wiec samo przygotowanie do niego było już dla mnie wyzwaniem. Naszczęście dzięki Dolnośląskiej Izbie Rzemieślniczej wszystko było łatwiejsze, a błędy korygowane na bieżąco. Samo życie w obcym kraju oraz planowanie swoich wydatków było dla mnie zdecydowanym skokiem w dorosłość, co z pewnością wykorzystam w Polsce w późniejszych latach. Poznanie kultury oraz bardziej zagłębiona wiedza językowa była ogromnym plusem tego wyjazdu.

Bardzo podobało mi się ze mogłem poznać kulturę oraz mentalność Niemiec, z wielkim zdziwieniem patrzyłem jak segregują śmieci i utrzymują porządek na ulicach, jak wszyscy przestrzegają przepisów i jakie to daje ogromne efekty w życiu tych ludzi.

Staż w zagranicznej firmie był ogromnym krokiem na przód na drodze mojej kariery zawodowej sadze, ze jako młody pracownik bez dużego bagażu doświadczeń z tytułem europass mam o wiele większe szanse dostać prace w Polce oraz ułatwi mi to otrzymanie propozycji pracy zagranica co zwiększy moje dochody i standard życia. Sama praca w zespole międzynarodowym była dla mnie dużym wyzwaniem, a po stażu ogromnym plusem całej tej sytuacji, wiem już jak się porozumiewać z obcokrajowcami nawet ze słabą znajomością języka, jak wykorzystywać najdrobniejsze umiejętności które pozwolą mi komunikować się z osobą z innego kraju. Bardzo mi się podobało , ze mogłem porównać prace polskiego oraz niemieckiego przedsiębiorstwa, zobaczyć różnice, plusy i minusy całej organizacji i funkcjonowania danej firmy, dzięki temu o wiele łatwiej będzie mi się przyzwyczaić do różnych metod oraz sposobów pracy i da mi to dużo większą swobodę w moim zawodzie.

Artur Wasilewski

Staż w Zimmereibetrieb Gunter Beyer Betriebsteil Holzbau Ortsstraβe 71


Przed wyjazdem przygotowywałem się teoretycznie: czytałem szkolne podręczniki do nauki j. niemieckiego, szukałem w internecie słówek związanych z moją branżą. Ukończyłem także kurs językowo-kulturowy, gdzie zapoznałem się z kulturą i zwyczajami panującymi w Niemczech. Pieniądze, z grantu wykorzystałem także na wejściówki do muzeów i innych miejsc kulturowych regionu, w którym przebywałem.
Kurs i osobista nauka bardzo pomogła mi w komunikowaniu się z ludźmi w pracy, dzięki czemu mogłem lepiej wykonywać swoje obowiązki i nawiązywać kontakty towarzyskie.


Zajmował się produkcją więźb dachowych. Dzięki temu mogłem poznać nową dla mnie gałąź stolarstwa. Były tam używane prasy hydrauliczne i baseny impregnacyjne, z którymi wcześniej nie miałem styczności. Praca była dobrze zorganizowana. Z rana szef przedstawiał plan dnia, poczym każdy szedł na przydzielone stanowisko. Ja osobiście byłem w przydziale do pracy: przy pile formatowej, gdzie cięliśmy elementy konstrukcyjne; przy pile tarczowej; przy montowaniu elementów i ich sprasowywaniu za pomocą zszywek (Nagellplaten) i pras hydraulicznych; wykonywałem połączenia stolarskie za pomocą ręcznych narzędzi; na składowisku drewna i w magazynach; na stanowisku lakierniczym przy ręcznym impregnowaniu; przy załadowywaniu elementów i konstrukcji. To było duże przedsiębiorstwo, dobrze zorganizowane. Pracownicy byli wyrozumiali i pomocni, dzięki czemu praca była przyjemniejsza i bardziej wydajna. W pracy byłem jedynym Polakiem.


Dzięki stażowi poznałem nowe technologie i metody pracy. Nauczyłem się pracy przy prasach hydraulicznych, piłach formatowych kątowych i impregnowaniu materiałów w basenach impregnacyjnych. Staż uświadomił mi jak powinienem przestrzegać przepisów BHP, a także dodał mi pewności zawodowej i poszerzył moje horyzonty zawodowe, zachęcił mnie do dalszego kształcenia zawodowego i poznawania i wdrażania nowych technologii i narzędzi.
Myślę o tym aby otworzyć własną działalność. Ale póki co będzie mi teraz łatwiej znaleźć pracę w Polsce i zagranicą, a nowe kontakty mogą zaowocować w przyszłości współpracą zawodową z zagranicznymi przedsiębiorstwami.

Paulina Gawronkiewicz

Staż w zakładzie fryzjerskim Haarkunst GmbH w Gera




Mój staż został zrealizowany zgodnie z umowa. Podczas codziennej praktyki uczyłam się robienia koków na główkach, kręciłam wałki, modelowałam loki. Pracownicy salonu pokazali mi jak w Niemczech kręci się wałki,nakłada farbę i modeluje i jak u nich robi się pasemka. Na stażu w salonie byłam sama z Polski. Wyniosłam z tego stażu bardzo dużo.Nie miałam żadnych problemów z przygotowaniem się do stażu, a na stażu też nie było problemów.

Nauczyłam się wielu nowych czynności, zobaczyłam też jak to jest być za granicą i komunikować sie z ludźmi z innego kraju, nauczyłam się samodzielne podejmować decyzje. Staż zagraniczny pomógł mi poczuć się pewniej i pewniej wykonywać mój zawód. Nabrałam doświadczenia i staż pomógł mi rozwijać swoje ścieżki zawodowe i mam zamiar dalej je rozwijać. Staż zagraniczny ma duże znaczenie bo poznałam inne metody stosowanie we fryzjerstwie. Niemieckie metody są troszkę inne niż nasze Polskie .

Karol Misakiewicz

Staż w nimieckim zakładzie Eisboutique „LA GONDOLA”

Przed wyjazdem na staż brałem udział w dodatkowych lekcjach języka niemieckiego organizowanych w mojej szkole, aby pogłębić zakres słownictwa wykorzystywanego w gastronomii. Starałem się jak najlepiej przygotować na zajęciach praktycznych(pracownia gastronomiczna) do pracy w zagranicznym zakładzie gastronomicznym, tak aby brać aktywny udział w działaniu restauracji będącej miejscem odbywania mojego stażu. Zasięgnąłem opinii i rad nauczycieli języków obcych co do dalszej nauki języka niemieckiego i potrzebnych do tego materiałów pozwalających uczyć się we własnym zakresie(które zakupiłem ze środków mi przyznanych przez NA).
Przygotowanie przed rozpoczęciem stażu bardzo mi się przydało, ponieważ byłem dobrze zorientowany w różnych aspektach działania zagranicznego zakładu gastronomicznego oraz byłem w stanie na miejscu samodzielnie kontynuować naukę języka niemieckiego przy pomocy zakupionych pomocy naukowych(słowników, podręcznika do nauki j.niemieckiego oraz specjalistycznych rozmówek).

Początkowo musiałem zapoznać się z zasadami panującymi w miejscu odbywania stażu, czyli zaczynając od tak banalnych rzeczy np. jak położenie środków czystości w zakładzie gastronomicznym do poznania menu i obsługi maszyn produkcyjnych. Następnie stopniowo wykonywałem zadania takie jak inni pracownicy: od otwarcia lokalu, obsługi klientów, wydawania napojów, do przygotowywania potraw, deserów lodowych oraz nauki robienia drinków. Staż był realizowany w sposób pozwalający mi poznać aspekty pracy nie tylko w moim zawodzie(kucharz), ale także innych stanowisk jak kelner czy barman co mi bardzo odpowiadało. Głównie uczyłem się poprzez praktykę co moim zdaniem jest najlepszym sposobem nauki w zakładach gastronomicznych. Jeśli miałbym wymieniać zadania które wykonywałem było to dosłownie wszystko co można robić w zakładzie gastronomicznym:
-otwieranie lokalu
-przygotowanie stanowiska pracy
-uzupełnianie braków w magazynie
-sprzątanie
-przygotowywanie potraw
-robienie deserów lodowych
-nauka robienia drinków
-obsługa baru
-obsługa zmywarki do naczyń
- Itp.
Wiedzę teoretyczną o działaniu średniego zakładu gastronomicznego poznawałem głównie w rozmowach ze współpracownikami w czasie pracy bądź spotykając się z nimi po zakończeniu pracy. W tym lokalu byłem jedynym stażystą, ale nie stanowiło to dla mnie żadnego problemu, ponieważ współpracownicy oraz szefostwo byli mi bardzo pomocni przy odbywaniu stażu.

Staż rozwinął moją wiedzę w zakresie przygotowania zawodowego, językowym oraz kulturowym. Odbycie tego stażu pozwoliło mi polepszyć moje umiejętności zawodowe oraz nauczyć się wielu nowych rzeczy(np. robienie drinków). Dłuższy pobyt za granicą pozwala lepiej poznać regionalną kulturę, lepiej osłuchać się z danym językiem a niekiedy różnymi dialektami co jest bardzo ważne przy dobrym posługiwaniu się językami obcymi. Dla mnie, osoby będącej u progu ukończenia szkoły, zdania egzaminu zawodowego i matury jest to szczególnie ważne, ponieważ daje większe pojęcie o zaletach i trudach pracy w zakładach gastronomicznych nie tylko w Polsce ale i za granicą.

Praca w zagranicznym zakładzie pracy jest dla mnie cennym doświadczeniem zawodowym, ponieważ pozwoliło mi to poznać zasady obowiązujące w niemieckich zakładach gastronomicznych oraz poznać prawa i obowiązki pracowników w innym niż Polska kraju należącym do UE. Poznanie metod pracy w Niemczech ma znaczenie przy planowaniu mojej przyszłości zawodowej choćby przy wyborze miejsca pracy i kraju w którym mógłbym pracować w przyszłości. Poznanie zagranicznego rynku pracy pozwala mi porównać warunki panujące w naszym kraju i sąsiadującego kraju(zarobki, koszty utrzymania, warunki pracy).

Tego typu staże pozwalają rozwijać swoje umiejętności zarówno zawodowe jak i językowe.
Pozwalają również zawierać liczne znajomości między narodowe, które mogą być przydatne w przyszłości nie tylko pod względem zawodowym ale i prywatnym.
Staż zagraniczny może być również szansą dla poznania życia w innym kraju, jego zalet i wad.
Ogólnie rzecz biorąc poleciłbym staż każdemu ponieważ jest to życiowe doświadczenie, które pozwala inaczej spojrzeć na niektóre aspekty życia oraz rozwija naszą samoświadomość.

Kamil Kłak

Staż w Ottendorfer Muhlenbacker GmbH

Pierwszego dnia zapoznałem się z pracownikami i organizacją zakładu. Zapoznałem się z obsługą nowych urządzeń dotychczas mi nie znanych, poznałem nowe przepisy, nauczyłem się robić wiele nowych ciast i ciasteczek. Zapoznałem się także z przepisami BHP panującymi w tym zakładzie.
Nauczyłem się wielu nowych wypieków, do tej pory mi nie znanych, poznałem różne gatunki ciast, nauczyłem się dekorować ciasta i torty, robiłem chałki, chleby i różnego rodzaju bułki.

Pobyt w niemieckiej piekarni wiele mnie nauczył, zamierzam kształcić się dalej w tym kierunku i planuję dalsze wyjazdy za granice.

W niemieckich piekarniach technologia jest bardziej zaawansowana niż w polskich piekarniach, ludzie są bardziej życzliwi, bardzo pomocni, miło było z nimi współpracować.

Poleciłbym każdemu tego typu staż, ponieważ można się wiele nauczyć z zakresu swojego zawodu a także podszkolić język, poznać nowych ludzi, zapoznać się z kulturą i obyczajami panującymi w innym kraju.

Damian Brożyna

Staż w firmie Schimmel Elektroinstallation


Moje zajęcia głównie odbywały się w formie pracy (zajęcia praktyczne).
Pomaganie w różnych dziedzinach związanych z tematyką mego stażu.
To tylko nieliczne zajęcia którymi się zajmowałem lecz większość tych prac odbywały się nawet kilka dni:
-naprawa silników oraz montaż silników
-instalacja oświetlenia
-wymiana liczników
-wykonywanie instalacji oświetleniowej oraz odbiorczej
-montaż uziemienia
-rozbiórka i montaż łączników instalacyjnych
-dobierać materiały konstrukcyjne, przewodzące, elektroizolacyjne i magnetyczne.
Moim codziennym zajęciem było przyjmowanie poleceń i realizacja ich od mojego opiekuna stażu, gdy otrzymałem takie polecenie byłem odpowiedzialnym za wszystko co obejmowała moja praca (np. przy montażu instalacji oświetleniowej potrzebne były noże monterskie do usuwania izolacji, wiertarka, wkrętak itp.). Wszelkie odstępstwa od realizacji planów programu wystąpiły od czynników pogodowych. Zostały one zastąpione innymi formami zajęć, które miałem wykonywać później, lecz w przypadku złej pogody robiłem prace w budynkach. Zaś tamtymi zajęciami zajmowałem się później w pogodne dni.
Na moich praktykach nie było innych stażystów. Firma w której pracowałem była średnia lecz jej zasięg obejmował duży obszar prac przez co praktyka miała przyjemniejszą formę poznawania otoczenia.

Pobyt w obcym miejscu zaowocowała umiejętnym wydatkowaniem zasobami, nauką
języka obcego z zakupionych słowników pozwoliła na integrowanie się z nowo poznanymi osobami zarówno w firmie jak i miejscu zamieszkania. Niemcy urzekły mnie swoimi
zwyczajami oraz kulturą (zabytki, muzea i wiele miejsc związanych z tym krajem).
Oczywiście przed samym wyjazdem musiałem się odpowiednio przygotować do niego ponieważ był to mój pierwszy wyjazd za granicę.

Dzięki wyjazdowi na staż zagraniczny mój rozwój zawodowy z zakresu instalacji elektrycznych pogłębił się znacznie o wiedzę praktyczną, nauczyłem się obsługi nowych urządzeń(silników, montażu instalacji zasilających, obsługi nowych aparatur pomiarowych, itp.)zdobywając jednocześnie wiedzę o funkcjonowaniu Europejskich Firm. Podwyższyłem dzięki temu swój poziom zawodowy przez co stałem się bardziej otwarty na nowe propozycje związane z moim zawodem i podjęcie pracy zawodowej.

Dzięki zagranicznemu wyjazdowi zapoznałem się z warunkami funkcjonowania zakładu elektrycznego, zdobywając nowe doświadczenia z pewnością pomoże mi to w znalezieniu pracy zarówno w Polsce jak i za granicą. Po uzyskaniu certyfikatu Europass stanę się osobą bardziej konkurencyjną na rynku pracy.

Paweł Packiewicz

Staż w Arras Nord Automobiles




Swój staż odbywałem w dużym zakładzie, zajęcia odbywały się głównie przez obserwacje, a następnie wykonywanie określonych czynności ( tj. najpierw podglądałem jak dana czynność się wykonuje, a następnie sam ja wykonywałem). Byłem odpowiedzialny za m.in. wymianę klocków hamulcowych, wyważanie kół, wymianę oleju silnikowego. Jednym z zadań było lokalizowanie usterek i usuwanie ich. Zajęcia rozpoczynały się o godzinie 9 i trwały do godziny 17 ( w tym była dwu godzinna przerwa). Ćwiczenia, które wykonywałem przygotowywały mnie do pracy w serwisach samochodowych. Byłem jedyna osoba w zakładzie odbywająca w tym terminie staż.

Po moim powrocie z Francji opowiadałem moim znajomym o wrażeniach z pobytu oraz o czynnościach jakie wykonywałem w trakcie praktyk w zakładzie. Moi znajomi byli zaskoczeni, że stażyści za granicą wykonują takie same czynności jak mechanicy w zakładzie , w przeciwieństwie do warunków polskich. Pokazywałem zdobyty przeze mnie certyfikat. Opowiadałem czego nauczono mnie w trakcie trwania praktyk. Uważam, że warto było skorzystać z tego projektu.

Dzięki skorzystaniu z możliwości odbywania stażu za granica nauczyłem się samodzielności w rozwiązywaniu problemów, nawet tych najprostszych jak nieznajomość topografii francuskich miast. Kupowanie biletów we Francji również było pewnym wyzwaniem gdyż nie potrafię dobrze komunikować się językiem francuskim. Poszerzyłem swoją wiedzę ogólną na temat kultury i obyczajów panujących we Francji. Zobaczyłem w jaki sposób można porozumiewać się nie znając zbyt dobrze języka obcego. Doszkoliłem swoje umiejętności dot. mechaniki pojazdów

Staż uświadomił mi, że mogę wykonywać swój zawód zarówno w Polsce jak i w innym kraju. Poleciłbym uczestnictwo w tego typu stażu innym ponieważ jest to okazja do zdobycia nowych umiejętności.

Tomasz Giemza

Staż w Autohaus Dresden Reick OHG



Przed wyjazdem kupiłem mnóśtwo słowników i rozmówek, np. „Złota rączka w Niemczech”, „Niemiecki 15 minut dziennie”, „Niemcy – zielony przewodnik”.
Ponieważ staż odbywałem w Niemczech, a języka niemieckiego się nie uczę, dużo korzystałem z zakupionych pomocy. Łatwiej poruszałem się po okolicy Drezna, gdyż w domu przeglądałem „Zielony przewodnik”, w którym dokładnie jest opisane miasto.



Poza pracą były też rozrywki - byłem w ogrodzie zoologicznym oraz na koncercie PETER FOX feat. Cold Steel. Zwiedzałem również obiekty zabytkowe. Zakupiłem na pamiątkę pocztówki i kalendarz z fotografiami zabytkowymi.

Mój kierunek zawodowy związany jest z mechaniką i elektryką, (motoryzacja to moje hobby) dlatego bardzo chętnie czytam artykuły związane z tą dziedziną nauki co potem wykorzystuję w praktyce.


W czasie odbywania stażu pierwsze trzy dni przeznaczone były na zapoznanie się z miejscem i stanowiskiem pracy, z zasadami bezpieczeństwa, obserwacją doświadczonych osób.
Od czwartego dnia do końca stażu moje zajęcia były już praktyczne. Każdego dnie miałem opiekuna , który powierzał mi zadania i obowiązki, sprawdzał wykonaną pracę, oraz dawał wskazówki jeśli miałem problemy. Zadania, które wykonywałem związane były między innymi z serwisowaniem samochodów np.: wymiana filtrów, uszczelek, przewodów hydraulicznych, rozrządu itp. Staż odbywał się w bardzo dobrze rozwiniętym i zorganizowanym przedsiębiorstwie samochodowym (serwis samochodowy). Miałem możliwość obserwowania i nauczenia się pracy w zespole.
Byłem jedyną osobą odbywającą staż w tym przedsiębiorstwie. Do naprawy pojazdów używałem profesjonalnych narzędzi, niektóre były dla mnie nowością.



Od pracodawcy, u którego odbywałem staż otrzymałem dokument „Praktikumsbestätigung” wydany przez „Autohaus Dresden Reick OHG”, zaś Dolnośląska Izba Rzemieślnicza dostarczy mi Dokument Europass Mobilność.

Podczas stażu nauczyłem posługiwać nowymi dla mnie narzędziami. Jechałem tam z nadzieją, że nauczę się profesjonalnego serwisowania samochodów osobowych jak i dostawczych. Wszystkie moje plany zostały zrealizowane pozytywnie. Praca przy pojazdach mechanicznych już nie sprawia mi takich problemów jak przed wyjazdem, teraz kiedy wykonuję pracę, nie popełniam błędów, które zdarzało mi się popełniać wcześniej. Poznałem budowę silników montowanych w nowych samochodach i nauczyłem się naprawiać usterki, które mogą się tam pojawić.

Staż zachęcił mnie do dalszego rozwoju w moim kierunku. Jeśli tylko będę miał możliwość rozwijania swoich umiejętności to na pewno tego nie zlekceważę.
uświadomił mi jak duże znaczenie ma praca za granicą. Odbyte praktyki w Niemczech na pewno przyczynia się do lepszego startu zawodowego w przyszłości. Łatwiej będzie mi znaleźć pracę w kraju i zagranicą. Dzięki temu że poznałem jak wygląda współpraca z nowymi ludźmi oraz poznałem nowe maszyny i technologie lepiej odnajdę się na europejskim rynku pracy. Zdobyty Certyfikat Europass będzie dowodem moich umiejętności i kwalifikacji zawodowych w całej Europie.

Karol Pasowski

Staż w Feinbackerei Mueller w miejscowości Langebruck w Niemczech




Zajęcia praktyczne miałem od wtorku do soboty. Przedsiębiorstwo w którym miał miejsce staż było małe. Obsługiwały go zaledwie 3 osoby, w tym sam kierownik. Byłem bardzo zdziwiony że tak mała piekarnia potrafi zarabiać na siebie i utrzymać się na rynku. Jeśli chodzi o stażystów byłem sam. Produkcja odbywała się na potrzeby pięciu sklepów i swojego zakładu. Zakład był wyposażony w urządzenia podobne jak zakład w Polsce, w którym odbywam praktyki zawodowe.
W pierwszym dniu pobytu w zakładzie piekarniczym otrzymałem wskazówki od kierownika zakładu odnośnie wykonywanej pracy. Początkowo przyglądałem się współpracownikom i wykonywanym przez nich czynnościom, po czym powoli wprawiałem się w wir pracy. Poprzez obserwację i miłą współpracę w drugim tygodniu swej praktyki doszedłem do wprawy sprawnej produkcji pieczywa i wyrobów ciastkarskich.

W czasie wolnym zwiedzałem Drezno i okolice. Miasto było piękne i pełne zabytków więc o nudzie i siedzeniu w mieszkaniu nie było mowy. Miałem okazję uczestniczyć w obchodach Dni Drezna gdzie było mnóstwo atrakcji, zwiedzać ZOO i uczestniczyć w koncercie Petera Foxa.



Zakwaterowany byłem w internacie. Miałem do dyspozycji kuchnie, która było bogato wyposażona i własną łazienkę. Miałem dostęp do kafejki internetowej, siłowni, bilardu, tenisa stołowego oraz świetlicy z telewizorem. Warunki mieszkaniowe były super.


Praktyka w Niemczech była niezwykłym doświadczeniem. Umożliwiła mi zdobycie nowych doświadczeń. Wyjazdy takie są bardzo kształcące, ponieważ umożliwiają głębsze poznanie samego siebie i sprawdzenia własnych możliwości w różnych nieprzewidywalnych okolicznościach. Do tego dochodzą nowe doświadczenia zawodowe i przede wszystkim doskonalenie znajomości językowej. Według mnie same plusy, a wszelkie niedociągnięcia wniosły do mojego życia coś nowego.

Karolina Zamirska

Staż w Backerei Wippler GmbH




W pierwszym dniu zapoznałam się z zasadami BHP panującymi w moim zakładzie pracy oraz z systemem HACCP. Codziennie byłam odpowiedzialna za produkcje ciast i ciastek oraz za przekładanie ciast. Poznałam wiele nowoczesnych maszyn i urządzeń.
Mój staż odbywał się w dużym zakładzie bardzo dobrze zorganizowanym.

Wyjazd na staż wpłynął na moją wiedzę ogólną dotyczącą produkcji produktów spożywczych. Bardzo podobała mi się praca w niemieckim zakładzie. Pracownicy byli bardzo dobrze zorganizowani. Poznałam nowe słownictwo związane z wykonywanym zawodem

Dzięki wyjazdowi na staż podwyższyłam swoje kwalifikacje zawodowe. Mam nadzieję, że teraz będę mogła znaleźć zadowalającą mnie posadę w branży spożywczej. Nauczyłam się pracować w zespole oraz potrafię wykonać wiele rzeczy samodzielnie. Dzięki wyjazdowi poznałam jak funkcjonuje zakład pracy w Niemczech, poznałam wiele nowoczesnych maszyn i urządzeń. Dzięki wykwalifikowanej kadrze pracowników zdobyłam większą wiedzę na temat produkcji produktów spożywczych oraz poczułam się bardziej dowartościowana.



Polecam udział w tego typu stażu, gdyż dzięki uczestnictwu w nim mogłam poznać i porównać jak działają zakłady pracy w Niemczech, a jak w Polsce. Poznałam nowe maszyny i urządzenia, których w polskich zakładach nie ma. Dzięki wyjazdowi lepiej mówię w języku niemieckim i w bardzo dużym stopniu podniosłam swoje kwalifikacje zawodowe.

Paweł Giemza

Pracowałem w firmie Elektro-Heidan. Zajmowałem się instalacjami domowymi, praca była bardzo ciekawa.



Witam,
miejscem mojego pobytu za granica było Bautzen. Bautzen jest historyczną stolicą Górnych Łużyc i centrum kulturalnym Łużyczan. To piękne miasto ma niezliczona liczbę zabytków i innych atrakcji.


Pracowałem od pn-pt, więc w weekend zwiedzałem, a muszę przyznać, że było co ;).
W Serbskim muzeum w Bautzen spotkaliśmy z Damianem sprzedawczynię, która mówiła po polsku. Powiedziała nam, że języka polskiego nauczyła się troszkę podczas pielgrzymek do Polski i uczy się go już 8 lat w domu. Dodała, że właściciel muzeum ma matkę Polkę.





Zakwaterowanie miałem w internacie. Była tam kafejka internetowa, wiec utrzymywałem kontakt z rówieśnikami.
Warunki mieszkalne oceniłbym na 4+.
Nigdy nie uczyłem się języka niemieckiego, więc musiałem uważnie słuchać i starać się zapamiętywać, jednym słowem szybko uczyć.
Niemcy byli dla mnie bardzo mili, zarówno pracownicy jak i pracodawca.



Sądzę, że taki wyjazd jest bardzo edukacyjny i zarazem przyjemny, bo czy wizja mieszkania bez rodziców i zakazów nie jest kusząca ;).
Dzięki wyjazdowi na indywidualny staż zagraniczny nauczyłem się wiele rzeczy, które mogą mi się przydać w przyszłości.
Jeśli miałbym okazje to bez zastanowienia i wahania pojechałbym jeszcze raz.
Także polecam wszystkim wzięcie udziału w tym programie jeśli mają okazję.











Pozdrawiam,
Paweł Giemza, Chęciny

Joanna Kowalska

Staż we Francji - FRIM’OUSSE COIFFURE



Bardzo solidnie i rzetelnie przygotowałam się na wyjazd do Francji, gdzie miałam odbyć staż. Bariera językowa potrafiła być dużym obciążeniem dla obcokrajowca, dlatego zakupiłam niezbędne mi akcesoria do nauki języka. Rozmówki polsko- francuskie i słownik polsko-francuski pozwoliły mi poznać podstawowe zwroty umożliwiające komunikację z drugim człowiekiem. Poza tym zainteresowałam się tradycją, kulturą i historią Francji a także Francją współczesną- modą, polityką. To wszystko pozwoliło mi się oswoić z życie Francji jeszcze przed wyjazdem




Byłam zaskoczona miejscem, do którego trafiłam. Zupełnie inaczej wyglądało moje stanowisko pracy, na co dzień.Jednak szybko odnalazłam się w nowej dla mnie sytuacji. Początkowo przyjęłam postawę obserwatora. Mogłam uważnie przyglądać się pracy moim koleżanek z Francji. Potem szybko się zaaklimatyzowałam i podjęłam działania. Poznałam nowe techniki strzyżenia różnicę się od tych, które stosujemy w Polsce. Panuje tam trochę inny system pracy. Ja przede wszystkim zajęłam się koloryzacją włosów. Nakładanie farb czy baleyage były moją domeną. Poza tym podzieliłam się z innymi pracownikami swoimi umiejętnościami i atutami. Klienci bardzo cenili sobie masaż podczas mycia głowy. Myśle, że była to obustronna korzyść płynąca z tego spotkania. Francuscy fryzjerzy zaimponowali mi niesamowitą gibkością i zgrabnością w zaplataniu włosów. Natomiast ja mogłam pochwalić się swoja dokładnością i precyzją. To wielkie doświadczenie płynące ze współ pracy dwóch narodów.

Warto jest korzystać z szansy, jaką daję nam taki wyjazd. Jest to głównie atrakcyjna dla młodych,,ambitnych ludzi, którzy chcą uczuć i rozwijać w tym, co kochają. Po zakończeniu stażu postanowiłam podzielić się zdobytymi doświadczeniami z innymi ludźmi. Proponuje takie wyjazdy wśród przyjaciół i znajomych jako źródło umiejętności w dziedzinach,kóre nam towarzyszą. Także w salonie, w którym pracuje pokazałam to, czego się nauczyłam i co warto byłby wprowadzić u nas.

Dzięki szansie, którą otrzymałam mogłam się zaprezentować z jak najlepszej strony. Zostało to zauważone i docenione. Zaakceptowali mnie ludzie o zupełnie innej obyczajowości. Nie było łatwo, ale się udało.Teraz czuje się dojrzalsza i bogatsza o nowe doświadczenia.Takie wyjazdy są bardzo istotne w rozwoju zawodowym. Przede wszystkim jednak to prestiż tak wpływa na atrakcyjność stażu. Czuje, że po powrocie z Francji otwierają się przede mną do kariery.

Polecam wyjazdy na staże zagraniczne, ponieważ jest to duża szansa dla młodych ludzi którzy chcą poznawać nową kulturę i zdobywać nowe doświadczenia zawodowe.

Katarzyna Kizińska

Staż we Francji - zakład SARL INTER’COIF




Mój staż w Poitiers polegał głównie na obserwacji stylistów podczas ich pracy w codziennym dniu funkcjonowania salonu fryzjerskiego. Moja asysta podczas zabiegów chemicznych bądź stylizacyjnych stała się dla mnie cennym doświadczeniem, gdyż mogłam podpatrzyć techniki fryzjerskie, jakimi posługują się fryzjerzy we Francji . Skupiałam się najbardziej na sposobie obsługi klienta, podejściu personelu do osób odwiedzających salon. Mogłam również dokładnie przyglądać się zabiegom koloryzacji oraz strzyżeń, pielęgnacji i stylizacji – co niewątpliwie jest dla mnie cennym źródłem wiedzy.



Po powrocie ze stażu przekazałam moje zdobyte informacje na temat kultury kraju i doświadczenie zawodowe rodzicom, znajomym i w swojej pracy. W pracy pokazałam czego się nauczyłam i jakie doświadczenie zdobyłam a znajomym i rodzinie opowiadałam i pokazywałam zdjęcia, ulotki, pocztówki. Największe zainteresowanie moim nowym doświadczeniem okazali oczywiście znajomi pracujący w salonie we Wrocławiu oraz moja Szefowa.




Uważam, że moje przygotowanie zawodowe jest na tyle wysokie – odebrane w szkole i w trakcie praktyk zawodowych, że staż we Francji nie wniósł zbyt wiele, aczkolwiek bezcenna jest możliwość analiz porównawczych oraz niewątpliwa możliwość dowartościowania własnej osoby. Cenną rzeczą była możliwość poznania mentalności Francuzów, ich kultury i fachowości. Dzięki temu stażowi nabrałam pewności siebie.
Pobyt na stażu uświadomił mi, że Polska również należy do Unii Europejskiej i nasz poziom pracy zdecydowanie ratuje ten europejski.



Polecam tego typu staże ponieważ można poznać inne kraje i kultury. A co najważniejsze poznać styl i techniki wykonywanej pracy w danym zawodzie. Również polecam takie wyjazdy, żeby podszkolić swój język obcy.

Sabina Kuczera

Staż w Friseursalon Haarzeug MR AND MRS FISCHER


Mój staż odbywał się w jednej z siedzib Schwarzkopf. Opiekowała się mną trenerka Schwarzkopf’a odbywało się to na zasadzie praktyki zawodowej, nauka przez obserwację oraz współpracę z moją opiekunką, a także wykonywanie usług na modelach i główkach treningowych. Zostały mi zaprezentowane rożne techniki strzyżenia oraz stylizacji włosów. Metody pielęgnacji, a także dobór fryzury do kształtu twarzy, obsługa klienta, masaż głowy. Wszystkie te działania pomogły mi w zdaniu egzaminu czeladniczego oraz w podniesieniu moich kwalifikacji zawodowych. Czuję się bardziej pewnie i zdaję sobie sprawę z tego, że warto ciągle się uczyć i szkolić przez całe życie.


Zdobyłam doświadczenie zawodowe, większe możliwości wykonywania zawodu. Poznałam nowy zakłady pracy, pogłębiłam praktyczną wiedzę z zakresu fryzjerstwa, nauczyłam się nowych technik strzyżenia, stylizacji, pielęgnacji włosów oraz doboru fryzury do kształtu twarzy. Podniósł się mój poziom kwalifikacji zawodowych. Zdobyłam informacje o funkcjonowaniu zagranicznego przedsiębiorstwa. Pogłębiłam naukę języka obcego oraz nawiązałam nowe znajomości, dzięki którym nauczyłam się pracować w środowisku międzynarodowym. Samodzielny wyjazd umożliwił mi również naukę efektywnego zarządzania czasem i finansami, a także odpowiedzialności i jakiegoś rodzaju próby życiowej.


Nabyte umiejętności będę wykorzystywała podczas pracy zawodowej. Staż zagraniczny uświadomił mi również potrzebę ciągłego doskonalenia zawodowego. Teraz jestem bardziej doświadczona życiowo, z lepszą znajomością języka obcego, potrafię pracować w zespole międzynarodowym, czuję się pewniej we własnym zawodzie z wyższymi kwalifikacjami, zagranicznym doświadczeniem, nowym spojrzeniem na prowadzenie przedsiębiorstwa oraz znajomością nowych technik fryzjerskich.Rynek polski stale wymaga poszerzania wiedzy na temat nowych trendów w strzyżeniu, stylizacji i koloryzacji, dzięki wyjazdowi do Niemiec mogłam nauczyć się nowych technik, które stosuję od czasu powrotu do Polski, zyskując tym samym większe grono potencjalnych klientów.Otrzymałam również zagraniczna ofertę pracy we własnym zawodzie, z czego jestem bardzo zadowolona.

Będę zachęcać wszystkich do takiego rodzaju wyjazdu, który potrafi nauczyć samodzielności, dokształcić zawodowo oraz poznać inną mentalność ludzi.

Anna Dębska

Staż odbywał się w Stredni skola hotelnictvi a podnikani SCMSD,Hronov,s.r.o.-Jiraskova Turisticka Chata na Dobrosovie




Na początku stażu pojawiła się niewielka bariera językowa, ale dzięki lekcjom języka czeskiego udało się wszystkie trudności pokonać. Czułam też doskwierającą tęsknotę za rodziną i krajem, jednak dzięki opiece mentora mniej to odczuwałam. Pan Frantisek Molik pokazał mi i mojej koleżance stażystce piękne miejsca w swoim kraju.








Podczas stażu pogłębiłam wiedzę na temat gastronomii. Poznałam tajniki kuchni staroczeskiej, tradycyjne potrawy weselne w Czechach. Stwierdziłam, że zawód który wykonuje jest trudny, a zarazem fascynujący i wiem że jest to ten, z którym wiąże przyszłość zawodową. Ciągle się zmienia i ciągle trzeba się go uczyć, ale chcę to robić.




Po powrocie podzieliłam się zdobytymi doświadczeniami na stażu w zakładzie pracy. Ułatwią one i unowocześnią prace. Możliwe że zostaną wprowadzone nowe metody działań, potrawy z kuchni czeskiej, zwiększy się asortyment dań...

Uważam, że staż jest wartościowszy niż zwykła praktyka w lokalnym zakładzie pracy - można się wiele nauczyć, poznać nowe gusty smakowe, technologie produkcji i obyczaje innych narodów. Będę zachęcać innych do udziału w takich przedsięwzięciach.



Dzięki temu że odbyłam ten staż mogę i chcę kontynuować naukę w zawodzie kucharz. Chcę także uczyć się języków obcych - w ten sposób można swobodnie nawiązywać kontakty nie tylko towarzyskie, ale i zawodowe. Wyjazd ten zmobilizował mnie do podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Będę korzystać z każdej możliwości wyjazdu za granicę w celu zwiększenia swojej wiedzy na temat kultury i przyzwyczajeń kulinarnych obcokrajowców. A jeśli nadarzy się okazja otwarcia własnej restauracji, na pewno z niej skorzystam i wykorzystam zdobytą na stażu w Czechach wiedzę i umiejętności.