Witam,
miejscem mojego pobytu za granica było Bautzen. Bautzen jest historyczną stolicą Górnych Łużyc i centrum kulturalnym Łużyczan. To piękne miasto ma niezliczona liczbę zabytków i innych atrakcji.
Pracowałem od pn-pt, więc w weekend zwiedzałem, a muszę przyznać, że było co ;).
W Serbskim muzeum w Bautzen spotkaliśmy z Damianem sprzedawczynię, która mówiła po polsku. Powiedziała nam, że języka polskiego nauczyła się troszkę podczas pielgrzymek do Polski i uczy się go już 8 lat w domu. Dodała, że właściciel muzeum ma matkę Polkę.
Zakwaterowanie miałem w internacie. Była tam kafejka internetowa, wiec utrzymywałem kontakt z rówieśnikami.
Warunki mieszkalne oceniłbym na 4+.
Nigdy nie uczyłem się języka niemieckiego, więc musiałem uważnie słuchać i starać się zapamiętywać, jednym słowem szybko uczyć.
Niemcy byli dla mnie bardzo mili, zarówno pracownicy jak i pracodawca.
Sądzę, że taki wyjazd jest bardzo edukacyjny i zarazem przyjemny, bo czy wizja mieszkania bez rodziców i zakazów nie jest kusząca ;).
Dzięki wyjazdowi na indywidualny staż zagraniczny nauczyłem się wiele rzeczy, które mogą mi się przydać w przyszłości.
Jeśli miałbym okazje to bez zastanowienia i wahania pojechałbym jeszcze raz.
Także polecam wszystkim wzięcie udziału w tym programie jeśli mają okazję.

Pozdrawiam,
Paweł Giemza, Chęciny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz