Kamil Kłak

Staż w Ottendorfer Muhlenbacker GmbH

Pierwszego dnia zapoznałem się z pracownikami i organizacją zakładu. Zapoznałem się z obsługą nowych urządzeń dotychczas mi nie znanych, poznałem nowe przepisy, nauczyłem się robić wiele nowych ciast i ciasteczek. Zapoznałem się także z przepisami BHP panującymi w tym zakładzie.
Nauczyłem się wielu nowych wypieków, do tej pory mi nie znanych, poznałem różne gatunki ciast, nauczyłem się dekorować ciasta i torty, robiłem chałki, chleby i różnego rodzaju bułki.

Pobyt w niemieckiej piekarni wiele mnie nauczył, zamierzam kształcić się dalej w tym kierunku i planuję dalsze wyjazdy za granice.

W niemieckich piekarniach technologia jest bardziej zaawansowana niż w polskich piekarniach, ludzie są bardziej życzliwi, bardzo pomocni, miło było z nimi współpracować.

Poleciłbym każdemu tego typu staż, ponieważ można się wiele nauczyć z zakresu swojego zawodu a także podszkolić język, poznać nowych ludzi, zapoznać się z kulturą i obyczajami panującymi w innym kraju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz